Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział XXI

Tylko dla mnie zagraj jeszcze raz...


Rozdział XXI

SIEMKA:)WIELKIE DZIEKI ZA WSZYSTKIE KOMCIE:)POSTANOWILAM DODAWAĆ CORAZ TO PIKANSZE SZCZEGÓLKI:)MAM NADZIEJ ZE WAM SIE SPODOBA I BEDIZE NADAL TYLE KOMENTARZY CO DOTEJ PORY:)NO SPOX JUZ NIE ZANUDZAM:)MIŁEGO CZYTANIA:)


-To co robimy?-zapytał Tom i spojrzal na Kirsten.
-Pójdziesz ze mna do domu?-zaptała.
-Pewnie ale po co?-Tom.
-Musze się przebrać-Kirsten.
-To chodź-powiedzil i zlapal ja za ręke.
Po kilku minutach byli pod domem Kirsten.
-Idziesz ze mna do góry,czy czekasz w salonie?-Kirsten.
-Zaczekam na dol-Tom.
Kirsten poszla do siebie.Wysypala wszystkie cicuchy z walizek i zaczela coś szukac.Ubrala biała mini,czarny top na ramiączkach i adidaski z pumy.
Zeszla na doł.Okazalo sie ze to czekanie znudzilo Tom'a i zasnoł.
-Tom,Tom słońce moje stawaj-Kirsten.
-Jeszcze chwilke-Tom.
-Tom jestem naga-wyszeptala mu na ucho.
-Co?Co się dzieje?-oprzytominal nagle.
-Nic-powiedziala Kirsten i usiadla na nim okrakiem.Musnela go w policzek.Oddal pocalunek.Powtorzyla to lecz tym razem lekko dotykajac jego ust.
-Jestem po woli uzalerzniony od twoich pocałunków-powiedzial Tom i odwzajemnil pocalunek.
Mial dość takich buziakow.Wpil sie w jej usta tak ze zabraklo jej oddechu.Pozbyla sie jego czapki.Pocierajac nogą o noge pozbyli sie butów.
Tom zaczol zjeżdzac coraz nizej,po chwili jego cieply juz kolczyk lekko muskal szyje dziewczyny.Kirsten wsunela rece po bluzke Tom'a i pazurkami przejachala pozostawiajac po sobie czerwone ślady.Po chwili byl bez bluzki.
Tom podciągnoł jej bluzke do góry i zaczol calowac brzuch Kirsten.Dziewczyna zaczela sie smiac,Tom dobrze wiedzial o co chodzi,lecz nie przestawal.Po chwili zsunoł ramiączka od bluzki i jednym ruchem pozbyl sie jej.Nie panowali na d swoim czynami.
Tom znowu zamknoł Kirsten usta namietnym pocałunkiem.Jego język delikatnie pieścił podniebienie dziewczyny,a kolczyk dodawal temu jeszcze wieksza rozkosz.Teraz Tom był na Kirsten.Rękami jeździl po jej udach,az wyladowaly na pośladkach dziewczyny.Kirsten w tym samym czasie rozpinala pasek od jego spodni.Po chwili był już tylko w samych bokserkach.Zgrabnym ruchem zsunoł spódniczke dziewczynie i rzucił ją gzieś na środek salonu.Teraz byli już w samej bieliźnie.Calowali sie nie tak jak zawsze.Pragneli siebie na wzajem.Uslyszeli walnie do drzwi.
-Kirsten ktoś puka-Tom.
-Niech sobie puka,jestem zajeta-powiedzial i pocałował go.
-Idź zobacz kto to puka-powiedzial gdy pukanie nie ustawalo.
-Moge twoja bluzke?-zapytal Kirsten.
-Pewnie,co moje to twoje-usmiechnol sie Tom i wciągnol wielgaśne spodnie na swoj tylek.
Pukanie nie ustawalo.
-Już zaraz otworze-wyarla sie Kirsten.
Tom sie usmiechnol,podszedl do niej i objol od tylu,pocalowal w kark.
-Nie teraz,poczekaj tu-Kirsten.
Poszla do drzwi.
Miala na sobie,czerwona koszulke Tom'a i swoja mini,ktorej nie bylo widac bo koszulka jej chlopaka sciegala jej prawie do kolan.Otworzyla drzwi i zobaczyla Lise.
-Nie przeszkadzam?-powiedziala a kolejna lza splynela jej po policzku.
-Nie,wejdź,co sie stalo,czemu placzesz?-zapytala Kirsten.
-Ale napewno nie przeszkadzam-powiedzial Lisa.
-Napewno,właź-pociągnela Lise za ręke.
-O cześć,co sie stalo,czemu placzesz?-zapytal Tom gdy ja zobaczyl.
-No bo ja mylsalam,no bo ja sie balam ze jestem wciazy,że znisze wam kariere-Lisa.
-Ale jestes w ciazy czy nie?-zapytal Tom.
-Nie,nie jestem-Lisa.
-To w czym problem?-Kirsten.
-No bo Bill mysli ze zostanie tatą,cieszy sie jak dziecko-Lisa.
-Co?-zapytal Tom.
-No on chcial dziecka-Lisa.
-Nie poznaje go-Tom.
-Ale nie jestem w ciazy teraz pewnie mnie zostawi-Lisa.
-Nie zostawi,on cie kocha,chyba ma powazne plany wobec ciebie-Tom.
Kirsten popatrzyla na Tom'a,potem na podloge gdzie lezal top dziewzyny.Wiedzila o co chodzi.
-E Kirsten gdzie masz psa?-zapytal Tom i szybkim ruchem podniusl bluzke.
-Na podworku caly czas jest-zaśmiala sie Kirsten.
-A to nie ch sobie lata-zaśmial sie i schowla bluzke za siebie.Popatrzyli na siebie.Tom wskazal na swoje kolana.Kirsten podeszla do niego i usiadla.
-Naprawde tak myślicie?-Lisa.
-Naprawde,teraz idź do neigo i powiedz mu że nie zostanie tatą,i nastepnym razem sie postaracie-Tom.
-A wy przyjdziecie na obiad-Lisa.
-Tak przyjdziemy,po obidzie musze samochód posprzatać-Tom.
-Pomoge ci-powiedzila Kirsten i poglaska go po policzku.
-Okey-odwzajemnil gest.
-To ja uciekam,nie bede wam przeszkadzac-powiedzial Lisa i spojrzala na Tom'a który byl bez bluzki.
-My zaraz przyjdziemy-wystrzerzy sie Tom.
Kirsten wstala z kolan Tom'a i odprowadzial Lise do drzwi.

***U Bill'a***
-Bill co sie stalo ze Tom sie do ciebie nie odzywa?-p.Simone.
-No bo,ten bo pwiedzialem Kirsten ze jest u niego inna,wkurzyla sie na mnie,dal mi z liscia,wkurzylem sie na nią popchalem na podloge,wyzywalem od suk-Bill.
-Co?-p.Simone.
-Wyzywalem,popchalem,zabawilem sie jej uczuciami-Bill.
-Źle postąpiles wiesz o tym,a gdzie Lisa?-p.Simone.
-Poszla do Kirsten,wiem ze zrobiel zle,gloupio mi teraz-Bill.
-A Tom u siebie?-p.Simone.
-Nie u Kirsten,a ty chyba no zostaniesz babcią-Bill.
-Ale jak to,kto jest w ciąży-p.Simone.
-Lisa-uśmiechnol sie Bill i wypiol sie dumnie.
-Hej już jestem-uslyszeli wesoly glos Lisy.
-Cześć kochanie-Bill.
-Bill możemy porozmawiaĆ?-Lisa.
-Z toba zawsze,chodź do pokoju-pociagnol ją za ręke.

***U Tom'a i Kirsten***
-Myślisz ze Lisa zauważyla,że my tutaj no wiesz że prawie sie kochaliśmy?-Tom.
-Trudno nie było by zauwazyć leżącej bluzki,twojej nagiej klaty-Kirsten.
-Troche głupio był,ale co tam-Tom.
-No właśnie co tam-Kirsten.
-Dostane bluzke?-Tom.
-A ja dostane swoją?-Kirsten.
Ściagnela bluzke Tom'a i mu ją podała.Nachyliła sie na nim i niechcąco przejachal biustem po jego
ramieniu.Tom zapatrzyl sie i oblizal usta.
-Daj mi tą bluzke-Kirsten.
-Daj mi buzi-mowil Tom nie odrywajac wzroku od biustu dziewczyny.
-Gdzie ty sie patrzysz?-zapytal po tym jak zorientowala sie gdzie patrzy chlopak.
-Ja nigdzie-zaśmial sie Tom i zaczol machac bluzka przed nosem.
-Zboczeniec-wydarla sie wyrwal mu bluzke.
-Ja zboczeniec?-Tom.
-Tak-zrobila mu mine i zaczela zakladac buty.
-Poprostu jestem na ciebie napalony,a Bill'a i Lise zabije tymi rękami-powiedzila i pokazal na ręce.
Nie odzywla sie do niego,do momętu aż poszedl i uklęknoł przed nią
-Ej królewno,o wielkich balonach,nie gniewj się-Tom.
-Ja mam wielki balony?-zapytala Kirsten.
-No chyba nie ja,gniewasz sie na mnie?-Tom.
-Na ciebie nigdy sie nie gniewam,a jezeli chodzi o moj biust to wcale nie jest duzy-Kirsten.
-Jest i to nawet bardzo-Tom.
-Oki niech ci bedzie a teraz wstan i idziemy do ciebie-Kirsten.

***U Bill'a i Lisy***
-Co sie stało?-Bill.
-Bo ja musze ci coś powiedzieć-Lisa.
-No to mów-Bill.
-No bo ja zrobilam test i wynik wyszedl negatywnie,a to oznacza ze nie jestem w ciazy.Przykro mi-Lisa.
Bill posmutnial i po chwili powiedzial
-A wiec o to chodzili,postaramy sie innym razem,a teraz chodź na doł obiad zjesć-Bill.
-Dziekuje,balam sie ze mnie zostawisz a ja tak bardzo cie kocham-Lisa.
-Ja ciebie tez kocham nie zostawilbym ciebie-Bill.
Po chwili zaczeli sie calowac.

***U Tom'a i Kirsten***
Wyszli z domu Kirsten.
-Tom-Kirsten.
-Co jest?-Tom.
-To kiedy jedziemy do tej Polski na wakacje?-Kirsten.
-Mozemy nawet jutro-Tom.
-Ja tam moge nawet jutro-Kirsten.
-No to jutro jedziemy na wkacje-Tom.
-No tak tylko ze musisz wziąść wiecej cichów i co najważniejsze gacie do plywania-zaśmiala sie Kirsten.
-Nigdy nie zapomne ci tego ze popchnolas mnie do wody-Tom.
-No i dobrze-zrobila obraznona mine i puścila ręke Tom'a,poszla przed siebie.
-Ej śliczna,nie obrażaj sie juz tego nie pamiętam-podbiegl do niej.
-Nie kręć-Kirsten.
-Nie kręce,naprawde już nie pamitrtam-Tom.

***U Bill'a i Lisy***
-A co u Tom'a i Kirsten?-Bill.
-A no wiesz złapałam ich w dwóznacznej sytuacji-Lisa.
-To znaczy?-dopytwyał Bill.
-No bluzka Kirsten leżala na podlodze w salnie,Tom był w samych spodniach-Lisa.
-Myślisz ze oni no wiesz?-Bill.
-Nie chyba im przerwalam-Lisa.
-Chyba powinienem przeprosić Kirsten,nie powinienem jej wyzywać przecież ona tylko dala mu nauczke,a ja ją wyzywalem,okłamałem i zabawilem sie jej uczuciami-Bill.
-No raczej,ona twijego brata kocha-Lisa.
-No tak wkoncu to moja bratowa,przyszla bratowa-Bill.
-No tak,zaraz przyjda-Lisa.
-Pogadam z nią moze mi wybaczy-Bill.

***U Tom'a i Kirsten***
-Posprztamy samochód,ja go wypastuje,pote ty pójdziesz do siebie sie spakować,ja do siebie,a wieczorkiem możemy iść na spacerek-zaproponowal Tom.
-No w sumie tak-uśmiechnela sie i weszli do domu Kaulitza.


CZY KIRSTEN WYBACZY BILL'OWI?????????????

CO ZNAJDZIE W BAGAŻNIKU U TOM'A??????????????????

JA ZREAGUJE GDY DOWIE SIE CO TO JEST??????????

TO JUŻ ZA 7 KOMCI:)




pokochalamtwojeoczy 18/08/2007 00:31:28 [Powrót] skomentuj:D


Nadrabiam zaległości :D no, no ciekawe ...:D
Marika 19/08/2007 14:42:06
| brak www IP: 83.151.32.110

U mnie już są dwa nowe odcinki.Sorki że dopiero teraz Cię o tym powiadamiam,ale wcześniej nie zauważyłam Twojego komentarza za co Przepraszam...Masz bardzo fajnego bloga..Na pewno będę tu zaglądać częściej.Pozdro..PaPaPaPa
Lisa 19/08/2007 11:36:23
| brak www IP: 83.18.236.90

hej, czy mi sie zdaje czy zmieniłaś Bloga, tz wygląd. Super, wygląda, co nie znaczy że wtedy był brzydki ;)
Pozdrawiam i czekam na next
jadzia 19/08/2007 09:51:51
| brak www IP: 88.199.71.154

Nie no... Super!!
Dawno nie czytalam bo zapomniałam o tym opku:)
(wiem że miła jestem)
Ale teraz nadrobiłam straty:)
Masz juz 10 komci to pisz juz nexta!!
Yumiko 18/08/2007 23:59:15
| brak www IP: 83.24.134.25

Teraz u mnie new.:)
Z życia Niki Iwasiuk 18/08/2007 22:58:00
| brak www IP: 195.116.228.84

O lol zajefajny odc.
A już myślałam ze Tom ją przeleciD
Czekam na new i pozdrawiam :D
Ps...szablon sweet!!!
heidi 18/08/2007 22:31:45
| brak www IP: 83.20.244.79

Nom, wiedzę, że u Ciebie zmianki szablonu. Bardzo ładnie tu...No i notka jest cool. Jestem ciekawa co będzie w bagażniku...
Z życia Niki Iwasiuk 18/08/2007 22:31:30
| brak www IP: 195.116.228.84

Fajniusia nocia, czekam na new .
PS.u mnie new.
heidi 18/08/2007 16:15:10
| brak www IP: 83.20.217.123

super nocia.

ciekawe co znajdzie w bagazniku ;D
pozdrawiam
jesi 18/08/2007 15:08:40
| brak www IP: 81.20.178.29

Hejka, no więc, notka super jak zawsze :P
Tylko dlaczego ta Lisa im przerwała xD miało byc tak pięknie. Ciekawe co Kristen zobaczy w bagażniku Toma :D
Pozdrawiam i życzę duzo dużo weny :************
jadzia 18/08/2007 14:50:11
| brak www IP: 88.199.71.154


Podstrona: *1* / 2


Info


Elita


Linki


Ulubieni















Archiwum


Lay

Grafika&html by:
Mi$ka
Program: Adobe Photoshop CS2 version 9.0
Więcej?:
lays-with-th